sekrety od siebie czytamy
z pustych kartek
odpowiedzi wydają się być
krzykiem introwertyków
w tłumie obojętniejemy
i nie potrzeba nam rozgrzeszenia
z chwil spędzonych wśród
niczego niepodejrzewających
członków rodzin
zachowam dystans
do beznadziejnego świata
jeśli na nowo wytłumaczysz mi
trzecią zasadę dynamiki
ciszy
bo nadszedł Wielki Dzień Jego gniewu
a któż zdoła się ostać?
anno domini 1999 dnia trzydziestego września
zlikwidowano tory nasączone łoskotem wagonów
a w nich broń do zabijania strachu i odwagi
wszystkich żywych gdy pół wieku wcześniej uchylono
piekło w kominach krematoriów i leśnych dołach
jak bardzo mylił się Judasz sądząc że będzie
sprawiedliwszy od zbrodniarzy chrześcijańskiej ery
ogłoszonej przez racjonalistów czasem
technologicznych eksplozji
a ty właśnie dzisiaj próbujesz nieudolnie
opuścić ogolone łono matki której płacz
zbieram w reklamówce z bielizną na zmianę
pocieszam ją bo trwasz dla nas bez cesarskiego cięcia
do przeźroczystego rana
w oczekiwaniu na zbawienne kleszcze
zaspanego ordynatora
i wypłynięcie zielonej wody